Od zeszłego postu czuję się o wiele lepiej<pewnie nie na długo> no ale w mojej familii jest bez zmian -.-"Nadal jestem ćpunem,menelem i nadaję się do burdelu =.= No nic ...mówi się trudno :P Ja jak będę matką to na pewno będę o wiele bardziej wyrozumiała niż moi rodzice.O ile w ogóle będę xD Nigdy nic właściwie nie wiadomo ,nie wybiegam za bardzo w przyszłość.Od kilku dni śnią mi się sny w temacie wojennym o_O Nwm skąd te sny ,bo nie oglądam filmów wojennych i nie interesuję się tym jakoś szczególnie o_O No a więc z istnej ciekawości spojrzałam do sennika <jak zawsze zresztą > no i oto znaczenia :
widzieć wojnę-przeżyjesz wielkie zdenerwowanie
zobaczyć zbrojenia-nadciąga nieszczęście
dostać się do niewoli-spotkasz silnego przeciwnika ,który przysporzy ci przeszkód
Później miałam sen ,że gubiłam się w lesie,na jakimś skraju lasu i starałam się ukryć przed jakąś postacią nie pamiętam jej dokładnie ale był to mężczyzna i kolejne znaczenia też nie wróżą nic cudownego -.-"
widzieć las-gubisz się w szczegółach,nie potrafisz ogarnąć całości
skraj lasu-koniec jakiegoś związku,przyjaźni,znajomości
No i później nagle uciekłam z tego lasu i wybiegłam na plaże ...Była wysoka fala i pamiętam ,że jej się bałam jak cholera
fala-symbol zmiennych kolei losów,dodaje otuchy w przypadku kłopotów.Wskazują na mocne poruszenie emocjonalne które powoduje u nas niepokój.
Jestem przesądna więc wierze w te głupoty czy jak je tam nazywacie :P
Nie dziwi mnie właściwie ,że znów będę zdenerwowana,będą huśtawki humorów,coś się skończy... ,bo już zdążyłam się przyzwyczaić do takich sytuacji i szczerze mimo wszystko nwm czy chciałabym mieć takie całkiem meeega beztroskie życie ;/
Przyzwyczaiłam się do tego które jest ...i do łez i do uśmiechu...Wszystko co te znaki znaczyły są całkiem realne i widać że nie nadciąga nic niemożliwego.Właściwie to wytłumaczyły mi trochę jakieś problemy egzystencjalne czy jak by to można było nazwać.
Ogółem moi przyjaciele są podjarani i wgl ,bo zdobyli coś do wciągania xD Radość dzieci słońca xD
AdrianeQ się tak najarał ,ze robiliśmy mu warkoczyki a on się gibał i cieszył xD
Później połowa miała odruchy wymiotne ale to jakoś dziwnie wszystkich bawiło xD
Mieliśmy jakąś fazę na wywoływanie duchów czy coś w tym stylu ale myśląc o Bloody Mary to zrezygnowaliśmy właściwie nawet nie wiem jakim cudem udało się odwołać ten pomysł o_O
Bawiliśmy się pacynkami ,które Lucek znalazł gdzieś w piwnicy xD Poczułam się jak zasmarkaniec ;D
Byłam świnką Piggy <3 Wieeem ,że jest lans xD ^^
Jutro spadam do fryzjera bo te kłaki mn wkurviają cholernie -.-" Fryzjerka miała być jutro ale nakurviła jakąś gadkę któą każdy zna na pamięć i przełożyła na jutro.Sama jeszcze nwm jak bym chciała ?! Może wygole z jednej strony xD Może zrobię imoł xD A może jak się zdenerwuję zetne na krótko i fak yeaa ;P
No co?! Też jestem dziewczyna i czasami lubię podebatować na tzw. Babskie sprawy xD
Choć właściwie z dziewczynami rzadko mam jakieś wspólne tematy ;/ Jakoś nawet mnie do nich nie ciągnie :P Zawsze bardziej kolegowałam się z chłopakami :P Mam koleżanki którym mówię <albo i nie> "cześć" xD
Dziewczyny zauważyłam ,że robią zawsze dużo szumu o byle co ,tematy pod tytułem "moda,chłopak,makijaż,fitness" -.-" ,poprawiają makijaż co 5 min,obgadują non stop , pierdolą o byle czym ;/ ,zazdroszczą w cholerę,kłócą się,i starają się uprzykrzyć życie ...i to mówi dziewczyna -.-"
Wstydzę się czasami za przedstawicielki mojego gatunku xD Ale wydaje mi się ,że w mojej szkole są najgorsze typy -.-" Dlatego w rl mam więcej przyjaciół płci męskiej xD I 3 przyjaciółki ale takie prawdziwe ^^ Trochę już za dużo chyba piszę w tym poście więc zakończę to pięknie piosenką <3 Baju xD
Dziękuję za uwagę ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz