Niektóre sytuacje są takie jakieś dziwne,nierealne chcesz dobrze ale wychodzi tak naprawdę coś czego się nie nie spodziewasz...coś zjebanego
Dzisiaj uświadomiłam sobie ,że czasami dla dobra drugiej osoby trzeba coś zakończyć po prostu odejść mimo woli i mimo bólu jaki on sprawia
Sprawy pokomplikowały się dziś ...dokładnie 2 godziny temu których nie zapomnę
Nie lubię się wyżalać ale dzisiaj nie napisze czegoś stukniętego ,bo po prostu nie lubię robić dobrej miny do złej gry ;/ Może ktoś myśli ,że jestem takim świrniętnym debilem,co gada i gada i nagadać się nie może ,ale ja mam dwa oblicza : to wesołe i to wrażliwe.Nie jestem taka "twarda" jak się to niektórym wydaje szzcególnie pewnej osobie...Jestem zwykła dziewczyną ,a nie jakimś bohaterem.Dziś podsumowując "nie jest ze mną w porządku".Mam stan takiej melancholii ,więc pewnie cały dzień będę pierdolić jakieś bzdury i wyżywać się na sobie -.-"
My chemical romance - You Know What They Do To Guys Like Us In Prison
In the middle of a gun fight...
In the center of a restaurant...
They say: "Come with your arms raised high!"
Well, they're never gonna get me,
And like a bullet through a flock of doves...
To wage this war against your faith in me,
Your life will never be the same.
On your mother's eyes, say a prayer... say a prayer!
Now, but I can't
And I don't know
How we're just two men as God had made us,
Well, I can't... well, I can!
Too much, too late, or just not enough of this
Pain in my heart for your dying wish,
I'll kiss your lips again.
They all cheat at cards and the checkers are lost,
My cellmate's a killer, they made me do push-ups (in drag)
But nobody cares if you're losing yourself... Am I losing myself?!
Well, I miss my mom,
Will they give me the chair,
Or lethal injection, or swing from a rope if you dare
Ah, nobody knows...all the trouble I've seen!
Now, but I can't
And I don't know
How we're just two men as God had made us,
Well, I can't... well, I can!
Too much, too late, or just not enough of this
Pain in my heart for your dying wish,
I'll kiss your lips again.
To your room...
What they ask of you?
Will make you want to say: "So long..."
Well, I don't remember,
Why remember... YOU?!
Do you have the keys to the hotel?!
'Cause I'm gonna string this motherfucker on fire! (FIRE!)
Life is but a dream for the dead,
And well I, I won't go down by myself,
But I'll go down with my friends.
Now... (I can't explain)
Now... (I can't complain)
Now now, yeah!
W centrum strzelaniny…
Na środku restauracji…
Mówią" “Wyjdź z rękami uniesionymi w górze!”
Ale oni nigdy mnie nie dorwą
I jak kula przez w stado gołębi
By prowadzić tą wojnę przeciwko twojej wierze we mnie,
Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo…
Na oczach swojej matki zmów modlitwę… zmów modlitwę!
Teraz! Ale nie mogę
I nie wiem
W jaki sposób jesteśmy dwójką ludzi, których stworzył Bóg
Cóż, nie mogę… cóż, mogę!
Za dużo, za późno, albo nie wystarczająco
Ból w moim sercu przez twoje pragnienie śmierci
Pocałuję znowu twoje usta
Oni wszyscy oszukują w kartach, a warcaby są zgubione,
Mój kumpel z celi jest mordercą i każe mi robić pompki (w mękach)
Ale nikogo to nie obchodzi, jeśli zaczniesz tracić samego siebie… Zatracam się?!
Cóż, tęsknie za moją mamą…
Czy dadzą mi krzesło?
Albo śmiertelny zastrzyk albo zawisnę na sznurze
Jeśli mnie sprowokujesz
Ach, nikt nie ma pojęcia… jakie widziałem nieszczęścia.
Teraz! Ale nie mogę
I nie wiem
W jaki sposób jesteśmy dwójką ludzi, których stworzył Bóg
Cóż, nie mogę… cóż, mogę!
Za dużo, za późno, albo nie wystarczająco
Ból w moim sercu przez twoje pragnienie śmierci
Pocałuję znowu twoje usta
Do twojego pokoju...
O co cię zapytają?
Czy sprawią, że zechcesz powiedzieć: "Do widzenia..."
Lecz nie pamiętam
Dlaczego pamiętam… CIEBIE?!
Czy masz klucze do hotelu?
Zamierzam zostawić tego skurwysyna w ogniu (w ogniu!)
Życie jest marzeniem dla martwych
A więc, nie pójdę w dół sam,
Ale pójdę w dół z moimi przyjaciółmi
Teraz... (Nie mogę wyjaśnić)
Teraz... (Nie mogę narzekać)
Teraz, teraz, yeah!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz